poniedziałek, 10 marca 2014

Bohaterowie

                                                                            
                                                                  Anastazja Momsen

Nie py­taj­cie skąd we mnie ty­le brzmień.
Skrzyp­ce cicho grają „Szczęście”.
Bębny tłumią ich melodię.
Grają hucznie swój przeklęty „Smutek”.
Flet gdzieś w kącie gra o „Miłość”.
Ale za­raz jest przeg­ra­ny o te kil­ka „Wątpliwości”.
A ktoś cicho, led­wo słychać,
na piani­nie gra „Nadzieję”...
Ten in­stru­ment zapamiętam....  


Luke Brooks

 Zas­kocze­nie jest ele­men­tem bu­dującym całą za­bawę. Myśli­my so­bie, że dob­rze jest jak jest, a tu nag­le świat od­wra­ca się do góry no­gami. Nie poj­mu­jemy ciągów następujących po so­bie wy­darzeń...Bez­miar myśli ogar­nia nasze ciało... Po­tem zbiera­my się, przyj­mu­jemy wszys­tko z po­korą, bo być może już ko­niec niespodzianek...


Janoskians

Sza­cunek wzbudza­ny strachem jest mniej więcej tak sa­mo żałos­ny jak po­pular­ność zrodzo­na pieniądzem.  

Ben Collins

Są trzy fa­zy ujaw­niania się praw­dy. Naj­pierw praw­da jest ośmie­sza­na, po­tem spo­tyka się z gwałtow­nym opo­rem, a na ko­niec trak­to­wana jest ja­ko oczywistość. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz